Czarna z lecznicy
W jednej z warszawskich lecznic przebywa 6-7 letnia, czarna samica. Została przyniesiona do
uśpienia, jednak lekarze się na to nie zgodzili. Królica jest chora, ma infekcję narządów rodnych -
być może to ropomacicze. Poszukujemy pomocy zarówno w kwestii zaopiekowania się nią jak i
zgromadzenia funduszy na zabieg sterylizacji i późniejszą rekonwalescencję. Poszukujemy również
przechowalni dla królicy no i oczywiście docelowego domu.
Z ostatniej chwili:
W czwartek 24 listopada królica została przewieziona przez osobę z Grupy Adopcyjnej Stowarzyszenia
Pomocy Królikom do lecznicy OAZA. Tam, pod opieką lekarzy specjalizujących się z leczeniu królików,
będzie hospitalizowana przez najbliżesze dni. Królica ma mocno odparzone okolice odbytu (co widać na
jednym ze zdjęć poniżej) i ma stwierdzoną infekcję dróg rodnych, jednak nie jest to jeszcze na 100%
rozpoznane jako ropomacicze. Za zaleceniem lekarzy na razie nie będzie przeprowadzany zabieg
sterylizacji, gdyż należy dać jej czas na zaleczenie odparzeń i ustabilizowanie organizmu. Jej
życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
We wtorek 29 grudnia Czarna króliczka miała przeprowadzony zabieg sterylizacji. Ponieważ lekarzy
zaniepokoił stan macicy i zmiany w okolicy jajnika, zostały wysłane do badania próbki tkanki
(do Olsztyna - gdzie pracuje doskonały patolog) i teraz oczekujemy jeszcze na wyniki, które
zapewne będą za około 2 tygodnie. Obecnie króliczka jest już - być może - w swoim docelowym, nowym
domu. Jeśli korzystnie zakończy się proces zaprzyjaźniania jej z równie czarnym kolegą Maksiem, to
kłopoty Mamby (bo tak została nazwana przez jedną z wolontariuszek stowarzyszenia) już zakończone.
Na dwóch ostatnich zdjęciach Mamba i Maks w lecznicy.
07 luty 2006 r. - Czarna króliczka ma już nowy dom :-)
|
|